Zasiedziałem się w projekcie

Dla obecnego mojego klienta pracuję od 2 lat i 8 miesięcy i niebawem będę go opuszczał. W związku z tym nasuwa się trochę przemyśleń nad tym czy warto pracować dla jednego klienta długo, czy lepiej jest zmieniać częściej projekty.

Na pewno po takim czasie będę musiał zmienić codzienną rutynę, bo obecna jest ściśle dostosowana do aktualnego projektu. Po takim czasie spędzonym w jednym projekcie może to być niełatwe – pewne nawyki robienia określonych rzeczy o określonych godzinach, czy w określonych dniach tygodnia trzeba będzie dostosować.

Dość istotną kwestią jest rozwijanie się. Z jednej strony pracując długo w jednym projekcie nie uczymy się wielu nowych technologii, z drugiej strony uczymy się tych kilku używanych technologii dogłębnie. To też nie jest tak, że w 100% siedzimy ciągle w jednej technologii, bo przez ponad 2 lata w moim projekcie naprawdę dużo nowych rzeczy się pojawiło. Niestety wielu technologii też przez ten czas nie użyłem, np. Symfony, w którym dawniej pisałem bardzo dużo, przez ostatnie 32 miesiące nie używałem właściwie w ogóle, przez co mam pewne braki jeśli chodzi o nowości w tym frameworku, które próbuję w międzyczasie uzupełniać, przynajmniej teoretycznie.

Na szczęście dane mi było nabyć lub rozwinąć umiejętności w innych frameworkach (Laravel, Yii, CodeIgniter) a także w innych aspektach pracy, jakich wymaga duży projekt, takich jak: analiza kodu, współpraca w teamie, praca w metodologii scrum, code review, testy i wiele innych.

Myślę, że jakość kodu jaki nauczyłem się pisać jest więcej warta niż znajomość konkretnych frameworków czy innego rodzaju technologii.

Czy wolałbym częściej zmieniać projekty? Ciężko mi odpowiedzieć na to pytanie, bo zawsze pracowałem w projektach dość długo. Wydaje mi się jednak, że projekty długoterminowe to coś dla mnie, ale pod warunkiem, że czuję że mam w nich swój własny udział, a nie jestem tylko osobą od rozwiązywania przydzielonych zadań.

Czy wolałbym pracować w projekcie jeszcze dłużej? Raczej nie. 2 i pół roku wydaje mi się maksimum w jednym projekcie i to musi być naprawdę ciekawy projekt. Żeby coś ciągnąć dłużej, musiałby to być mój własny (w całości lub częściowo) biznes.